flaga RPTekst łatwy do czytania

Jak chcemy kształtować politykę edukacyjną. Seminarium dr. Rolfa Strietholta

– Jako naukowcy musimy działać: uwzględniać nowe dowody, analizować badania, stosować różne podejścia, a następnie gromadzić najlepsze dostępne dane, w tym wykorzystywać największe zbiory danych międzynarodowych – mówił dr. Rolfa Strietholta, który przyjechał do IBE PIB, żeby przedstawić najnowsze trendy w analizach przyczynowych, wykorzystujących dane z międzynarodowych badań uczniów.

Dr Rolf Strietholt to światowej klasy specjalista zarządzający pionem badań w IEA – stowarzyszeniu, które od kilkudziesięciu lat organizuje największe międzynarodowe badania edukacyjne takie jak PIRLS, TIMSS czy ICILS. Na spotkaniu zaprezentowano metody, które potencjalnie pomagają lepiej zrozumieć, w jaki sposób praktyki edukacyjne przekładają się na osiągnięcia szkolne uczniów.

Idealny system edukacyjny – czy da się go zaprojektować?

– Pracując z danymi od wielu lat, słyszałem mnóstwo dyskusji na temat polityk, które opierają się wyłącznie na korelacji, a nie na konkretnym modelu. Zdarza się, że ktoś patrzy po prostu na wyniki badań i mówi: „O, ten kraj jest świetny. Zróbmy tak jak oni”. Ignoruje się jednak wówczas inne czynniki – zauważyl podczas seminarium dr Strietholt..

– Idealnie byłoby, gdybyśmy mieli eksperymenty, przeglądy systematyczne i metaanalizy. Wszystko, co daje podstawę do stwierdzenia: „Wiemy, co działa w edukacji”. Z drugiej strony, jak dodał, te badania często opierają się o małe próby uczniów z wybranych krajów. – Gdybym zapytał, czy tak zaprojektować idealny system edukacyjny w waszym kraju, to czy bylibyście przekonani, że reforma odniesie sukces? – pytał dr Strietholt.

– Uważam, że jako naukowcy musimy działać: uwzględniać nowe dowody, analizować badania, stosować różne podejścia, a następnie gromadzić najlepsze dostępne dane, w tym wykorzystywać największe zbiory danych międzynarodowych – stwierdził.

 

Jak ocenić efekty polityki edukacyjnej? / Stawiamy na badania eksperymentalne

– Cały świat badawczy idzie w kierunku analiz przyczynowo-skutkowych i ten trend będzie się rozwijał, bo dzięki niemu możemy np. dowiedzieć się, czy rzeczywiście jest tak, że jeśli uczniowie mają w szkole więcej algebry, to z tej algebry są lepsi w porównaniu z innymi krajami? Czy zmiana treści podstaw programowych automatycznie przekłada się na wyniki? –  przekonywał Maciej Jakubowski, dyrektor IBE PIB podczas spotkania. 

Jego zdaniem prezentowane przez dr. Strietholta metody analiz pozwalają dokładniej ocenić efekty polityki edukacyjnej.

– Są także zgodne ze strategią Instytutu, w której stawiamy na badania eksperymentalne i quasi-eksperymentalne, zbliżające nas do wiedzy o tym, co naprawdę działa w edukacji. To dopiero początek myślenia o wyższych standardach w analizach edukacyjnych, ale cieszymy się, że możemy w nim uczestniczyć – zaznaczył.

rolf 1200 x 627 px

Kalendarz wydarzeń