Jak wynika z 69 badań z całego świata, uczniowie biorący udział w szkołach letnich zyskują średnio aż 3 dodatkowe miesiące postępu, w porównaniu do rówieśników, którzy nie brali w nich udziału. Gdy prowadzą je nauczyciele znani uczniom, efekt rośnie nawet do 4 miesięcy.
Szkoły letnie mogą dać uczniom nawet 3 dodatkowe miesiące postępu w nauce. Ale tylko wtedy, gdy są dobrze zaplanowane i mają realny komponent edukacyjny. Sprawdzamy, co o szkołach letnich mówi Przewodnik po strategiach edukacyjnych, w którym są dokładnie one opisane pod kątem kosztów wdrożenia, wiarygodności dowodów oraz wpływu w miesiącach.
Czym są szkoły letnie?
To dodatkowe zajęcia organizowane w czasie wakacji. Mogą mieć formę programów wyrównawczych, skupiać się na sporcie i innych aktywnościach, albo łączyć naukę z odpoczynkiem. Niektóre wspierają uczniów w przejściu ze szkoły podstawowej do średniej, inne przygotowują najzdolniejszych do studiów. Trwają zwykle letnie od 2 do 3 tygodni.
Nie każda szkoła letnia przekłada się na lepsze wyniki w nauce. Aby tak się stało, program musi mieć wyraźny element edukacyjny. Same zajęcia sportowe czy artystyczne, choć wartościowe, nie wpływają istotnie na wyniki w nauce. Mogą jednak zwiększać zaangażowanie uczniów i uatrakcyjniać program.
Aby szkoły letnie miały sens
Szkoły letnie działają, ale tylko gdy są dobrze zaplanowane: mają komponent edukacyjny, małe grupy, doświadczonych nauczycieli i wsparcie dla uczniów, którzy najbardziej go potrzebują.
Więcej o skuteczności tej strategii edukacyjnych znajdziesz w Przewodniku po Strategiach Edukacyjnych IBE PIB.
Polecamy również:
- Dowody kontra domysły. Dowiedz się, czym jest "Przewodnik"
- Fakty i mity, czyli co szkodzi szkolnej edukacji