Metodologia okulograficzna (eye-tracking) pokazuje procesy, których sami uczniowie nie są świadomi - uważa dr Margot van Wermeskerken, która 26 maja 2026 roku prowadziła wykład online w IBE PIB.
W trakcie prelekcji„Understanding Learning Through Eye-Tracking: Methods, Applications, and Insights" dr Margot van Wermeskerken z Wydziału Edukacji Uniwersytetu w Utrechcie pokazała, jak technologia śledzenia wzroku odsłania ukryte procesy poznawcze i zmienia badania nad uczeniem się. nazwą
Czym jest eye-tracking
Eye-tracking, czyli okulografia, to technologia, która rejestruje ruch gałek ocznych – a dokładniej: gdzie i jak długo zatrzymuje się wzrok (tzw. fiksacje) oraz w jakiej kolejności przeskakuje między elementami (sekwencje spojrzeń).
Dlaczego to ważne? Bo proces uczenia się w dużej mierze zachodzi nieświadomie. Uczeń nie zawsze potrafi powiedzieć, na co zwracał uwagę, ani co sprawiło mu trudność. Eye-tracking pozwala “odczytać”- bez pytania, bez testów, bezpośrednio z danych.
Projekt IBE PIB
Przykładem praktycznego zastosowania eye-tracking w polskich realiach edukacyjnych jest badanie zrealizowane przez IBE PIB. Projekt dotyczył wpływu cyfrowych wskazówek poznawczych na strategie rozwiązywania zadań matematycznych. Uczniowie pracowali na dedykowanej platformie internetowej symulującej systemy Inteligentnego Nauczania, a cały proces był monitorowany przy użyciu eye-trackingu opartego na kamerach internetowych.
Badanie mierzyło nie tylko poprawność odpowiedzi czy czas wykonania zadań, ale uwzględniało też czynniki psychologiczne, takie jak lęk matematyczny i motywacja. Wyniki posłużą twórcom narzędzi edukacyjnych, nauczycielom oraz badaczom, którzy chcą projektować skuteczniejsze systemy wspierające uczenie się matematyki.
